Wilcze testy
- Awiator
- Management Watahy
- Posty: 783
- Rejestracja: 10 maja 2021, 21:02
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Pabianice
- Motocykl: Suzuki V Strom 650 XT
-
Re: Pierwsze koty za płoty
A więc jak zapowiedziałem w wątku dotyczącym Bielika dziś byłem na serwisie i wziąłem na testy cudo GSX-S1000GT:


Tu chciałbym napisać kilka zdań moich spostrzeżeń.
Jest to pierwszy motocykl, na którym jeździłem i bezwarunkowo chciałem jeździć dalej. Gdyby nie ograniczone fundusze z chęcią bym zostawił DL-a w rozliczeniu i do domu wracał już na GSX-ie a to dzięki:
1. Niższy od DL-a przez co przy moich 173cm czułem się pewniej na parkingach czy przed światłami.
2. Smuklejszy dzięki czemu przeciskanie w korkach było dziecinnie łatwe.
3. Całkowity brak wibracji dzieki R4 i wielu amortyzatorom np na kierownicy.
4. Przyspieszenie duże ale nie szalałem zbytnio.
5. Fabryczny quickshifter w górę i w dół dzięki czemu sprzęgło potrzebne tylko do ruszenia
System mutimedialny jest dość rozbudowany ale wolałem się skupić na przyjemności z jazdy niż na jego testowaniu.
Wysunięte lusterka: musiałem się do nich przyzwyczaić i chyba wiem jaki problem mają Forzowcy .
Światła led: zbyt futurystyczne dla mnie. Nie wiem jak świeca.
Z wyraźnych minusów: grzeje w nogi dużo bardziej od DL-a
Tu chciałbym napisać kilka zdań moich spostrzeżeń.
Jest to pierwszy motocykl, na którym jeździłem i bezwarunkowo chciałem jeździć dalej. Gdyby nie ograniczone fundusze z chęcią bym zostawił DL-a w rozliczeniu i do domu wracał już na GSX-ie a to dzięki:
1. Niższy od DL-a przez co przy moich 173cm czułem się pewniej na parkingach czy przed światłami.
2. Smuklejszy dzięki czemu przeciskanie w korkach było dziecinnie łatwe.
3. Całkowity brak wibracji dzieki R4 i wielu amortyzatorom np na kierownicy.
4. Przyspieszenie duże ale nie szalałem zbytnio.
5. Fabryczny quickshifter w górę i w dół dzięki czemu sprzęgło potrzebne tylko do ruszenia
System mutimedialny jest dość rozbudowany ale wolałem się skupić na przyjemności z jazdy niż na jego testowaniu.
Wysunięte lusterka: musiałem się do nich przyzwyczaić i chyba wiem jaki problem mają Forzowcy .
Światła led: zbyt futurystyczne dla mnie. Nie wiem jak świeca.
Z wyraźnych minusów: grzeje w nogi dużo bardziej od DL-a
Suzuki Burgman 125 (2020-2023), Zipp Appia 125 (2018 - 2024), Suzuki V Strom 650 XT (2021 - obecnie), Honda GL1800 Gold Wing DCT (2025 - obecnie)
- Dailak
- Management Watahy
- Posty: 1186
- Rejestracja: 13 mar 2021, 11:02
- Imię: Przemek
- Lokalizacja: Sulechów FZI
- Motocykl: Honda NT 1100
-
Re: Pierwsze koty za płoty
Piękna maszynka, cena rzeczywiście powala. Ale za 2-3 lata będzie może w cenie około 40 tys., z małym przebiegiem, a że moto jeszcze młode, to się nie będzie tak psuło, będzie na pewno serwisowane i cenowo już osiągalne. Strasznie podoba mi się z kuframi, chociaż nie wydają się zbyt pojemne. Chyba za te 2-3 lata zdradzę markę Honda 
Honda Forza 125 (2019-2021)
Honda CTX 700 (2021-2023)
Honda CB 750 Hornet (2023-2026)
Honda NT 1100 (2026-obecnie)
Honda CTX 700 (2021-2023)
Honda CB 750 Hornet (2023-2026)
Honda NT 1100 (2026-obecnie)
- Ronin
- Wilk
- Posty: 290
- Rejestracja: 09 gru 2021, 01:03
- Imię: Maciek
- Lokalizacja: Wrocław
- Motocykl: Keeway Superlight125
-
Re: Pierwsze koty za płoty
To prawda, jest piękny, kolor świetny, zawsze gustowałem w czarnych, natomiast ten bym brał.
Kufry są bardzo zgrabne, ogólnie majstersztyk .
Chyba pierwszy turystyk który mnie zachwycił /
Kufry są bardzo zgrabne, ogólnie majstersztyk .
Chyba pierwszy turystyk który mnie zachwycił /
- Awiator
- Management Watahy
- Posty: 783
- Rejestracja: 10 maja 2021, 21:02
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Pabianice
- Motocykl: Suzuki V Strom 650 XT
-
Re: Pierwsze koty za płoty
Jeszcze jeden i chyba decydujący minus to brak kufra centralnego a do bocznych coś mi się wydaje, że kask się nie zmieści.
Suzuki Burgman 125 (2020-2023), Zipp Appia 125 (2018 - 2024), Suzuki V Strom 650 XT (2021 - obecnie), Honda GL1800 Gold Wing DCT (2025 - obecnie)
- Awiator
- Management Watahy
- Posty: 783
- Rejestracja: 10 maja 2021, 21:02
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Pabianice
- Motocykl: Suzuki V Strom 650 XT
-
Wilcze testy
Zachęcony pomysłem podsuniętym przez @Damianci tworzę temat dedykowany naszym testom motocykli. Jeśli jeździłeś ostatnio czymś ciekawym i chciałbyś się podzielić opinia ma ten temat to.tu jest właściwe miejsce.
Suzuki Burgman 125 (2020-2023), Zipp Appia 125 (2018 - 2024), Suzuki V Strom 650 XT (2021 - obecnie), Honda GL1800 Gold Wing DCT (2025 - obecnie)
- Ronin
- Wilk
- Posty: 290
- Rejestracja: 09 gru 2021, 01:03
- Imię: Maciek
- Lokalizacja: Wrocław
- Motocykl: Keeway Superlight125
-
Re: Pierwsze koty za płoty
Coś za coś centralny kufer go oszpeci, jak bym go miał to kask nosił bym bez problemu.Awiator pisze: 05 maja 2022, 22:08 Jeszcze jeden i chyba decydujący minus to brak kufra centralnego a do bocznych coś mi się wydaje, że kask się nie zmieści.
- Dailak
- Management Watahy
- Posty: 1186
- Rejestracja: 13 mar 2021, 11:02
- Imię: Przemek
- Lokalizacja: Sulechów FZI
- Motocykl: Honda NT 1100
-
Re: Pierwsze koty za płoty
Też jestem tego zdania. Ja u siebie się zastanawiam czy nie wywalić centralnego, bo tak średnio mi pasuje, a używam go tylko do kasku.Ronin pisze: 05 maja 2022, 22:48 Coś za coś centralny kufer go oszpeci, jak bym go miał to kask nosił bym bez problemu.![]()
Honda Forza 125 (2019-2021)
Honda CTX 700 (2021-2023)
Honda CB 750 Hornet (2023-2026)
Honda NT 1100 (2026-obecnie)
Honda CTX 700 (2021-2023)
Honda CB 750 Hornet (2023-2026)
Honda NT 1100 (2026-obecnie)
- Damianci
- Wilk Alfa
- Posty: 1189
- Rejestracja: 08 mar 2021, 17:04
- Imię: Damian
- Lokalizacja: Tarnowskie Góry
- Motocykl: R1250GS
-
Re: Wilcze testy
Kufer centralny ?
Dużo zależy od tego czy motocykl ma być turystyczny, a rozumiem przez to wypad minimum kilkudniowy. Jeśli we dwie osoby to już mus, bo bez plecaka można wrzucić torbę na tylne siedzenie. Do swojego DLa mam kufer centralny oraz kufry boczne. Jednak odchudzając sprzęt na jednodniową trasę, wolę jechać samym kufrem centralnym niż z samymi kuframi bocznymi. Moto jest wtedy węższe i wydaje mi się, że aeordynamika lepsza. Reasumując, w przypadku motocykla turystycznego to opcja zamontowania kufra centralnego oraz kufrów bocznych to konieczność. Maxiskutery mają pewną przewagę w tym zakresie, bo to co można zmieścić do kufrów bocznych, mogą spakować do bagażnika pod siedzeniem.
Dużo zależy od tego czy motocykl ma być turystyczny, a rozumiem przez to wypad minimum kilkudniowy. Jeśli we dwie osoby to już mus, bo bez plecaka można wrzucić torbę na tylne siedzenie. Do swojego DLa mam kufer centralny oraz kufry boczne. Jednak odchudzając sprzęt na jednodniową trasę, wolę jechać samym kufrem centralnym niż z samymi kuframi bocznymi. Moto jest wtedy węższe i wydaje mi się, że aeordynamika lepsza. Reasumując, w przypadku motocykla turystycznego to opcja zamontowania kufra centralnego oraz kufrów bocznych to konieczność. Maxiskutery mają pewną przewagę w tym zakresie, bo to co można zmieścić do kufrów bocznych, mogą spakować do bagażnika pod siedzeniem.
Po leku do przodku.
125ccm (2015-2020), Peugeot Satelis RS 125 (2018-2020), Suzuki V-Strom 650 (2020-2022), BMW R1250GS (od 2022)
125ccm (2015-2020), Peugeot Satelis RS 125 (2018-2020), Suzuki V-Strom 650 (2020-2022), BMW R1250GS (od 2022)
- Awiator
- Management Watahy
- Posty: 783
- Rejestracja: 10 maja 2021, 21:02
- Imię: Tomek
- Lokalizacja: Pabianice
- Motocykl: Suzuki V Strom 650 XT
-
Re: Wilcze testy
Mimo, że uważam GSX-a za wyśmienity motocykl skrojony na mnie to przez brak tego kufra raczej bym się na niego nie zdecydował. Zgadzam się z @Ronin , że centralny kufer w tym wypadku pasuje jak pieść do nosa ale ja w swoim wożę plecak córki, swój z laptopem. Na grupie VStroma na pomysł wymiany powiedzieli, że te dwa motocykle nie można wymieniać. Można mieć jeden obok drugiego i chyba to (pomijając fundusze) jest najlepsze podejście.
PS. Następna w kolejce jest Honda NT1100.
PS. Następna w kolejce jest Honda NT1100.
Suzuki Burgman 125 (2020-2023), Zipp Appia 125 (2018 - 2024), Suzuki V Strom 650 XT (2021 - obecnie), Honda GL1800 Gold Wing DCT (2025 - obecnie)
- Romario
- Wilk
- Posty: 261
- Rejestracja: 13 maja 2021, 20:19
- Imię: ROMAN
- Lokalizacja: Gdansk
- Motocykl: Suzuki VL800 Volusia Boulevard .Kawasaki Versys 650
-
Re: Wilcze testy
Tak jak pisałem w sobotę testowałem długo oczekiwanego testowego Benka czyli Benelli TRK 502. Powiem szczerze byłem nim poważnie zainteresowany dopóki nim się nie przejechałem . Wygląd jak dla mnie wzorowy ( według mnie bardzo ładny ).Wykonanie dobry plus, ale za tą cenę nie spodziewałem się niczego więcej ( ujdzie w tłoku ). Bardzo wygodnie się siedzi , sylwetka wyprostowana tak jak lubię .Teraz nieszczęsny silnik .Wiem nie będę zbytnio obiektywny, gdyż przesiadka 650 cc na 500 cc robi swoje . Ale oprócz bardzo słabych osiągów zdumiała mnie praca silnika po rozgrzaniu . Mianowicie rzęził jakby miał co najmniej 200 tyś km a miał niecałe 1150 km. Nie jestem uprzedzony do chińczyków, ale niestety to widać i słychać. Byłbym zapomniał przy hamowaniu przód bardzo nurkuję .Trzeba się do tego przyzwyczaić .Ponoć w przyszłym roku do tego modelu wsadzą silnik 800 cc wtedy zobaczymy .Ale cena już nie będzie taka atrakcyjna .
Dodano po 4 minutach 49 sekundach:
Testowałem jeszcze to cacko 1200 cc
Dodano po 3 minutach 37 sekundach:
Suzuki 650 cc
Dodano po 2 minutach 18 sekundach:
Na tym elektryku tylko siedziałem. Porównywany do pojemności 2000 cc ponoć rakieta.
Dodano po 4 minutach 49 sekundach:
Testowałem jeszcze to cacko 1200 cc
Dodano po 3 minutach 37 sekundach:
Suzuki 650 cc
Dodano po 2 minutach 18 sekundach:
Na tym elektryku tylko siedziałem. Porównywany do pojemności 2000 cc ponoć rakieta.