Strona 11 z 14
Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 07 sie 2023, 19:10
autor: DjPj One
Od dziś (7 sierpnia) wszedł w życie dostęp do tymczasowego prawa jazdy od razu po zdaniu egzamin. W aplikacji mObywatel będzie można po zaliczeniu egzaminu mieć dostęp do tymczasowego prawa jazdy i nie trzeba będzie czekać za wydaniem plastiku. Pięknie nie?

Kto tam w kolejce jest następny do zrobienia prawka?
Żeby nie było tak pięknie to od dziś nowy dokument początkowo będzie dostępny tylko dla wybranej grupy kierowców. Nie wiadomo, jakie kryterium stosują twórcy aplikacji, ale chodzi o przetestowanie nowej usługi. Jeśli okaże się, że działa bez zarzutu, tymczasowe elektroniczne prawo jazdy będzie dostępne dla wszystkich obywateli, którzy zdali egzamin, od 21 sierpnia 2023 roku. Czyli niby od 7 ale rzeczywiście od 21 sierpnia

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 07 sie 2023, 23:13
autor: Slimak
To jest świetna funkcjonalność, bo w końcu jak ktoś zdał, to znaczy, że może jeździć, a nie, że może jeździć za 14 dni jak mu zrobią plastik

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 08 sie 2023, 09:39
autor: sokol
Mam 4 godziny jazdy za sobą. Dla mnie to dobra wiadomość

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 08 sie 2023, 09:46
autor: Awiator
DjPj One pisze: 07 sie 2023, 19:10
Od dziś (7 sierpnia) wszedł w życie dostęp do tymczasowego prawa jazdy od razu po zdaniu egzamin. W aplikacji mObywatel będzie można po zaliczeniu egzaminu mieć dostęp do tymczasowego prawa jazdy i nie trzeba będzie czekać za wydaniem plastiku. Pięknie nie?

Kto tam w kolejce jest następny do zrobienia prawka?
Żeby nie było tak pięknie to od dziś nowy dokument początkowo będzie dostępny tylko dla wybranej grupy kierowców. Nie wiadomo, jakie kryterium stosują twórcy aplikacji, ale chodzi o przetestowanie nowej usługi. Jeśli okaże się, że działa bez zarzutu, tymczasowe elektroniczne prawo jazdy będzie dostępne dla wszystkich obywateli, którzy zdali egzamin, od 21 sierpnia 2023 roku. Czyli niby od 7 ale rzeczywiście od 21 sierpnia
Ja już raczej uprawnień rozszerzać nie będę (chyba ze zrobię C jak będzie mnie stać na gigantycznego kampera) ale to świetna wiadomość, dla Kasi (mojej córki), która robi A1:)
Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 25 wrz 2023, 15:36
autor: Marko7
2. Jeździłem skuterem, chciałbym motocyklem z manualną skrzynią biegów.
Ja także zaczynałem od skuterów o pojemności 50 ccm, aż przesiadłem się na mój pierwszy motocykl Romet 125 Soft Chopper.
Przeskok był niebotyczny - w skomplikowaniu obsługi skuter vs. motocykl. Myślałem, że porwałem się z motyką na Słońce i, że to wszystko jest nie do opanowania.
Trzeba pamiętać, że skuter jest automatem - odkręcenie przepustnicy determinuje wzrost prędkości. Dźwignie hamulców rozmieszczone są symetrycznie po obu stronach kierownicy.
Motocykl - kompletnie inna bajka: prawa dźwignia na kierownicy to hamulec przedni, lewa to sprzęgło, hamulec tylni uruchamia się dźwignią pod prawą stopą. Lewa stopą operuje się dźwignią zmiany biegów. I to wszystko trzeba za sobą połączyć!
Pamiętam jak 2 pierwsze dni z motocyklem uczyłem się nim ruszać. Oczywiście trening czyni mistrza - jak mawia stare porzekadło. Po nabraniu wprawy robi się to wszystko w pełni automatycznie.
Inną kwestią jest wbijanie biegów - tak, wbijanie, a nie przełączanie - bo jest to biegunowo odległe od tego, jak się to robi w samochodzie. Dlaczego? Bo w samochodzie jest synchronizator, który równoważy obroty zębatek w skrzyni biegów. W motocyklu synchronizatorem jest....kierowca motocykla

.
Rozumiem , że to Twoje odczucia i oczywiście jak na swoje doświadczenia masz racje , jednak ja absolutnie się jakoś zgodzić z tym nie mogę. Między automatem a manualem różnica jest w wygodzie i komforcie podróżowania ale to na plus automatu. Natomiast biegówka nie sprawia takich trudności jakie opisujesz. Generalnie mając skuter zakupiłem jeszcze biegowca wiedziałem czysto teoretycznie tylko jak się wbija biegi nigdy nie jeżdżąc czymś takim wsiadłem i jechałem, nie widzę tu żadnej filozofii czy problemu potrzeba kilku chwil, żeby wyczuć maszynę, jednak z każdym pojazdem nowym tak jest.
Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 27 wrz 2023, 07:30
autor: Bartorius
@Marko7 tak, to wyłącznie moje subiektywne wrażenie. To, że Tobie nie sprawiło to trudności to przecież także Twoje indywidualne doznanie.
Ze wszystkimi osobami, z którymi miałem przyjemność wymienić poglądy - każda przyznała, że przeskok ze skutera na motocyklową manualną skrzynię biegów był wyzwaniem. To, że nie widzisz w tym "filozofii" nie oznacza, że to generalna zasada i tak nie powinno być.
Uważam jednak, iż twierdzenie, że różnica między automatyczną, a manualną skrzynią biegów (patrz: skuter vs. motocykl) to jedynie wzrost komfortu podróżowania jest dla mnie zbyt daleko idącym uproszczeniem i - z punktu widzenia praktyka - niezrozumiała.
Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 20 paź 2023, 16:13
autor: Marko7
Bartorius pisze: 27 wrz 2023, 07:30
Uważam jednak, iż twierdzenie, że różnica między automatyczną, a manualną skrzynią biegów (patrz: skuter vs. motocykl) to jedynie wzrost komfortu podróżowania jest dla mnie zbyt daleko idącym uproszczeniem i - z punktu widzenia praktyka - niezrozumiała.
Generalnie zasada jazdy ze skrzynia manualną jest taka jak w samochodzie z manualna skrzynia. Inaczej lekko wygląda samo wbijanie biegów. Osobiście mam frajdę przesiadając się z motocykla na skuter, a później znów mam frajdę kiedy zmieniam pojazd w drugą stronę. Etos motocyklisty będzie oczywiście po stronie motocykla bo skuter to coś be

Jednak w praktyce robię wielokrotnie więcej kilometrów skuterem niż motocyklem.
W mojej opinii motocyklista - w rozumieniu manualnego zmieniania biegów nie ma żadnego argumentu, by czuć się np. lepszym kierowcą od skuterzysty tylko dlatego że sam zmienia biegi

Ale temat rzeka więc nie ma co ciągnąć

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 24 paź 2023, 16:26
autor: sokol
Droga Wataho, od 13:17 jestem dumnym posiadaczem prawa jazdy kat. A
Nie będę ukrywał, że bardzo mi na tym zależało i mam poczucie, że spełniłem jedno z marzeń.
Wsiadając wczoraj na motocykl pierwszy raz po wypadku miałem wrażenie, że zaczynam od nowa. Nie byłem z siebie zadowolony gdy wróciłem z jazdy. Dzisiaj na placu manewrowym szło mi bezbłędnie i to mnie nastawiło pozytywnie na egzamin i obawiałem się już tylko wyjazdu na miasto.
Egzamin jak to egzamin, chyba nikt nie lubi być oceniany no i stresik mały był mimo to starałem się być opanowany. Poległbym prawię na tym, że nie sprawdziłem stanu łańcucha - przypomniałem sobie o tym w ostatnim momencie. Jeździłem po tym mieście i jeździłem, wykonywałem polecenia aż w pewnym momencie przy dojechaniu do skrzyżowania zapaliło się pomarańczowe i normalnie bym przejechał, ale tu pod wpływem chyba stresu gwałtownie zahamowałem. Gdy stwierdziłem, że nie wyhamuje, pojechałem jednak dalej. Zatrzymałem się przed samym skrzyżowaniem, upewniłem się, że nic nie jedzie i ruszyłem dalej. W słuchawce cisza a w głowie mieszane myśli. Na światłach egzaminator zajechał obok i się spytał czy go słyszę. Okazało się, że straciliśmy połączenie. Kazał mi jechać za sobą do WORDu. Byłem przekonany, że nie zaliczyłem. Trzymał mnie w napięciu do samego końca. Okazało się, że łączność padła gdy zaliczyłem już wszystkie zadania a to, że pojechałem dalej na tamtym skrzyżowaniu było według niego prawidłową reakcją.
Jakby nie było lejce są.

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 24 paź 2023, 17:24
autor: Damianci
@sokol Serdecznie gratuluję. Marzenia trzeba realizować, szczególnie jak są w zasięgu.
Fakt, że dokonałeś tego kilka tygodni po wypadku motocyklowym wzbudza jeszcze więcej uznania. Teraz tylko jeździć bezpiecznie i czerpać radość z większej pojemności. LwG
Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!
: 24 paź 2023, 18:11
autor: Tomasson
@sokol Mega serdeczne gratulacje.
Olo Brawo TY