Strona 2 z 14

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 23 kwie 2022, 08:36
autor: Romario
GRATULACJE !!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 23 kwie 2022, 09:01
autor: DjPj One
Wymieniając osoby które dość długo jeździły na 125ccm , a całkiem niedawno zdecydowały się na zrobienie kat. A zapomniałem o @Darek i @Romario. Oni też przeszli tę drogę.

Jak można poczytać we wcześniejszych postach każdy ma swoje przemyślenia, doświadczenia. Fajne jest to, że w ogóle od 2014 roku pozwolono nam jeżdzić na 125 na kategorię B. Pamiętam to uczucie jak przesiadałem się z 50ccm na 125... :) Dalsze kroki każdy sobie wybiera sam, jedni pozostają wierni 125, inni robią A , a jeszcze inni tak jak ja czy np. @Jorg68 wybieramy drogę trójkołowców. Ta możliwość wyboru mi się podoba.

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 23 kwie 2022, 19:01
autor: K.N.X10
Gratulacje!!!!! :) :) :) Moje trzymanie kciuków pomogło i jest kolejny Wilk z kat. A. Jeszcze raz gratulejszyn :D

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 23 kwie 2022, 19:17
autor: Romario
Zrobienie prawka na kat A w trójmieście na dzień dzisiejszy kosztuje + - 3000 zł. ( CAŁOŚĆ ) Jeżeli chodzi o mnie to muszę powiedzieć że kurs praktyczny i potem egzamin to nie taka łatwa sprawa jak mi się na początku wydawało. Manewry które trzeba ogarnąć według mnie są bardzo trudne .I trochę trzeba poćwiczyć .Muszę nadmienić że 125 cc jezdziłem parę dobrych lat , a jednak nie byłem do końca pewny czy zdam za pierwszym razem .Całe szczęście udało się .

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 23 kwie 2022, 23:03
autor: Siwy Greg
Moje Gratulacje zdania egzaminu na kat. A 👍LwG
(Ja planuje kat. A na okrągłe urodzin, co z tego wyjdzie zobaczymy)
Jeszcze raz Gratuluję

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 25 kwie 2022, 09:59
autor: Bartorius
Szanowni Panowie,

dziękuję serdecznie ze gratulacje i wszystkie ciepłe słowa :)

Rad jestem, że niebawem się potkamy, wspólnie pobiesiadujemy i - jak słusznie napisał @Ronin - pogawędzimy przy ognisku i piwku :)

Jeszcze parę przemyśleń odnośnie rozpoczętego wątku.... @Damianci tak, ja również słyszałem, że egzamin na kategorię A jest najtrudniejszy do zdania w Polsce ze względu na stopień skomplikowania zadań. Kiedyś widziałem światowy ranking i najłatwiej jest zdać kat. A w ...Indiach - zarówno testy jak i jazdę, a przy okazji można pozwiedzać piękną Azję ;)

@Romario - osobiście uważam, że cena jest zbyt wysoka za kategorię A. Ja rozumiem - amortyzacja motocykla, cena paliwa, etc. ale 3000 zł delikatnie mówiąc przesada. A, żeby było śmieszniej - opłata za egzamin praktyczny na motocykl wynosi 180 zł i jest jedną z najwyższych w WORD-ach! Tak zdecydował ustawodawca.

I jeszcze tak sobie myślę... Do niedawna "125tka" była dla mnie w pełni wystarczającym indywiduum i nie sądziłem, że zdecyduję się na coś innego. Taka turystyka motocyklowa oraz środek transportu był dla mnie bardziej niż wystarczający.
Punktem zwrotnym okazał się zeszłoroczny zlot w Kruszwicy, kiedy jechaliśmy na objazdówkę do Włocławka. Pogoda nas wtedy nie rozpieszczała jak pamiętacie i prowadząc Watahę na tej wąskiej drodze łączącej Kruszwicę z naszym miejscem docelowym byłem dość istotnie narażony na pchaną przez nadjeżdżające TIR-y masę powietrza i pyłu wodnego. Turbulencje targane moją "zaledwie" 180 kg Hondą Varadero 125 były na tyle dotkliwe, że musiałem zwalniać nawet do 50 km/h z obawy o utratę stabilności jazdy. Po dojechaniu na tamę we Włocławku zapytałem Marcina (Moto Guzzi Breva) czy doświadczył podobnych wrażeń - odparł, że absolutnie nie.
I to mi dało do myślenia, że większa pojemność to nie tylko "ileś dziesiąt kucyków i lans na dzielni" bo to mnie nigdy nie interesowało, ale przede wszystkim wzrost bezpieczeństwa chociażby ze względu na większą masę (bawarka ma masę o prawie 100 kg większą od poprzedniej Hanki Varadero), a co za tym idzie - większą stabilność jazdy i mniejszą labilność na czynniki zewnętrzne.

Jazda jednośladem daje mi nadal sporo frajdy i nie chciałbym z niej rezygnować (ku niezadowoleniu Żony ;) ) więc doszedłem do wniosku, że chcę to robić w sposób jeszcze bardziej pewny i bezpieczny.

Zacytuję @Dark "podróże kształcą, a na motocyklu jeszcze bardziej" :) Prawda, jak widać na moim przykładzie :D

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 25 kwie 2022, 17:04
autor: Romario
Bartek tylko żeby Ci nie przyszło do głowy siadanie za stery motocykla zanim nie odbierzesz blankietu . Chyba nie muszę pisać czym to GROZI !!!!!! Obligatoryjna sprawa w sądzie i wsztrzymanie uprawień na wszystko co posiadasz na pół roku . NIE WARTO RYZYKOWAĆ :roll:

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 26 kwie 2022, 07:16
autor: Bartorius
Romario pisze: 25 kwie 2022, 17:04 Bartek tylko żeby Ci nie przyszło do głowy siadanie za stery motocykla zanim nie odbierzesz blankietu . Chyba nie muszę pisać czym to GROZI !!!!!! Obligatoryjna sprawa w sądzie i wsztrzymanie uprawień na wszystko co posiadasz na pół roku . NIE WARTO RYZYKOWAĆ :roll:
Zdanie egzaminu nie jest tożsame z nabyciem uprawnień do kierowania pojazdem danego typu i tylko odbiór osobisty prawa jazdy jest gwarantem i dowodem posiadania tychże uprawnień.

@Romario doskonale zdaję sobie z tego sprawę i jestem świadomy odpowiedzialności! Niemniej jednak dziękuję za radę i chylę czoła za czujność :)! Widać, że Wataha dba o swoich, co jest ultra budujące!

Poza tym jako żołnierz miałbym o wiele więcej do stracenia niż tylko uprawnienia ;)

Powiem Ci, że to czekanie na wymarzony świstek....koszmar. Te dni są chyba z gumy :D

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 26 kwie 2022, 21:25
autor: Romario
Bartorius pisze: 26 kwie 2022, 07:16
Romario pisze: 25 kwie 2022, 17:04 Bartek tylko żeby Ci nie przyszło do głowy siadanie za stery motocykla zanim nie odbierzesz blankietu . Chyba nie muszę pisać czym to GROZI !!!!!! Obligatoryjna sprawa w sądzie i wsztrzymanie uprawień na wszystko co posiadasz na pół roku . NIE WARTO RYZYKOWAĆ :roll:
Zdanie egzaminu nie jest tożsame z nabyciem uprawnień do kierowania pojazdem danego typu i tylko odbiór osobisty prawa jazdy jest gwarantem i dowodem posiadania tychże uprawnień.

@Romario doskonale zdaję sobie z tego sprawę i jestem świadomy odpowiedzialności! Niemniej jednak dziękuję za radę i chylę czoła za czujność :)! Widać, że Wataha dba o swoich, co jest ultra budujące!

Poza tym jako żołnierz miałbym o wiele więcej do stracenia niż tylko uprawnienia ;)

Powiem Ci, że to czekanie na wymarzony świstek....koszmar. Te dni są chyba z gumy :D
Wiem o czym piszesz :D Sam to przechodziłem, zwłaszcza że zdawałem niemal w tym samym czasie co Ty w tamtym roku. CIERPLIWOŚCI :roll: :roll: :roll:

Re: Prawo jazdy kat. A - udało się!

: 26 kwie 2022, 22:01
autor: Jorg68
I ja składam gratulacje, a czekać będzie ci lzejy bo ułatwia to kiepska pogoda. Już wiem czemu jej tak trudno przyjść bo czeka na ten blankiet.