Cześć Wszystkim! Moją małą czarną Yamahą 125 wyruszyłem za granicę w Bieszczady Skolskie na Ukrainie. To całkiem blisko, prawie Podkarpackie a jednak inaczej i chyba spokojniej niż u nas. Jest co oglądać, jest gdzie pokręcić i niekoniecznie musi być to moto typu enduro! Trasa wyprawy przypomina płuca lub dwa połączone cienką linią organizmy. Góry podzielone granicą! Zobaczcie!
Re: W Bieszczady na Ukrainę
: 02 wrz 2021, 20:26
autor: Aardvark
Super film! Świetnie się oglądało.
Mam pytanie odnośnie wjazdu na Ukrainę. Czy wymagane jest prawo jazdy kat. A, czy można na samochodowym (oczywiście na 125 ccm)? Czy oprócz paszportu potrzeba coś jeszcze, np wizę? Nigdy się nie interesowałem tym kierunkiem, a teraz już tak
Re: W Bieszczady na Ukrainę
: 02 wrz 2021, 20:45
autor: DaRoL
No jak zawsze film z wyższej półki
Super się oglądało
Re: W Bieszczady na Ukrainę
: 02 wrz 2021, 21:24
autor: Gregor w Drodze
Aardvark pisze: 02 wrz 2021, 20:26
Super film! Świetnie się oglądało.
Mam pytanie odnośnie wjazdu na Ukrainę. Czy wymagane jest prawo jazdy kat. A, czy można na samochodowym (oczywiście na 125 ccm)? Czy oprócz paszportu potrzeba coś jeszcze, np wizę? Nigdy się nie interesowałem tym kierunkiem, a teraz już tak
Wymagane jest prawko kat. A, potrzebna jest zielona karta, paszport klasyczny, paszport covidowy i dodatkowo ubezpieczenie covidove (3,50zł za dzień) - ruch jest bez-wizowy! Niby sporo tych formalności ale to nie Unia.
Re: W Bieszczady na Ukrainę
: 03 wrz 2021, 09:04
autor: Mariobb
Super zmontowany film z tej wyprawy. Oglądałem z gębą otwartą . Dla mnie sztos, zapraszamy na zlot do Kruszwicy, będzie miło poznać i pogadać.
Re: W Bieszczady na Ukrainę
: 03 wrz 2021, 21:44
autor: Purdey
a super video, my friends live in Ukraine, I must visit